Postomińscy literaci dzieciom

Po raz kolejny twórczość postomińskich literatów ujrzała światło dzienne. A to za sprawą tomiku wierszy dla dzieci pt.: „I uszatkę bałwan dostał”. Tomik powstał dzięki pomysłowi Aldony Magdaleny Peplińskiej ze wsi Motarzyno w gminie Dębnica Kaszubska.

Książka jest podsumowaniem jej działalności w nieformalnej grupie poetyckiej „Wtorkowe Spotkania Literackie”, zawiązanej przy Starostwie Powiatowym w Słupsku i skupiającej autorów zainteresowanych tematyką wiejską. Na spotkaniach Grupy okazało się, że sporo autorów pisze wiersze albo dla swoich dzieci, albo dla własnych wnuków. Stąd pomysł Peplińskiej, by zebrać 60 utworów dla dzieci napisanych przez 14 regionalnych poetów Grupy i wydać zbiór wierszy. Dodatkowo tę 120 stronicową publikację ilustrują rysunki dzieci – uczestników zajęć plastycznych z Motarzyna.

Książka nie jest przeznaczona do sprzedaży. Wersję elektroniczną publikacji można pobrać z witryny słupskiego starostwa lub poniżej. Tomik trafił też do wszystkich szkolnych i wiejskich bibliotek za darmo.

Wśród zebranych w książce wierszy są też 3 utwory naszej postomińskiej poetki – Jadwigi Michalak z Nacmierza. Jej opublikowane wiersze znajdą Państwo poniżej.

Gratulujemy.

***
WIOSNA

Przyszła do nas Pani Wiosna
i zielona i radosna,
odepchnęła śniegi, mrozy,
zaprosiła kwiaty, słońce,
i skowronki gdzieś w błękicie,
zieleń traw na naszej łące.

A pierwiosnki przebudzone
wdzięczne główki swe prostują,
zaś krakusy malownicze
na tej łące tryumfują.

W lasach biało od zawilców,
dywan kwietny nam się ściele,
wierzby pąki wypuściły,
wszędzie słońce, radość, zieleń.

Dzień jest dłuższy, słońce grzeje,
i motyle już fruwają,
a dzieciaki na boisku
już od rana w piłkę grają.

Taka radość, zapał taki,
do nauki i do pracy.

Pani Wiosna u nas gości,
tam gdzie przejdzie, drogę znaczy.

***
WRZESIEŃ

Jabłka w sadzie
uśmiechają się czerwienią,
zachwycają
swą dojrzałością.

Złote słoneczniki
swe ciężkie głowy
bez przerwy
unoszą ku słońcu.

Kwiaty na klombach
rabatkach i ogrodach
cieszą się swym przepychem
i tworzą
wielobarwny kobierzec.

W lasach grzybów co niemiara
podgrzybków, prawdziwków
i kurek
otulone zielenią i wrzosem
czekają
na swoich grzybiarzy.

Szkolny dzwonek zadźwięczał
i rozkrzyczane dzieciaki
zamilkły w ławkach.

***
MIŁE ZŁEGO POCZĄTKI…

Pierwszy w szkole był zawsze Piotruś
lecz uczyć się nie miał zamiaru,
nie lubił pisać, czytać i liczyć!

Kolegów jednak miał paru,
co też tak jak on bali się wiedzy,
nie chcieli lekcji odrabiać.

Rodzicom jednak tak tłumaczyli
- Bo pan zapomniał nam zadać!

Energii jednak Piotruś miał dużo
i kuksańcami zaczepiał dzieci,
nie słuchał pani, pana i mamy
a tu wiadomo – czas leci!

Rok szkolny trzeba było zakończyć,
tak dla niektórych radosny.

- Miłe dla Piotrka początki były,
lecz koniec, niestety… żałosny.

Wiersze dla dzieci – I uszatkę bałwan dostał – A. M. Peplińska i inni – 2009

Ten wpis został opublikowany w kategorii CKIS Postomino, Inne wydarzenia i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.